środa, 25 października 2017

Gorjusskowe puzzle - część I

Dzisiaj pokażę Wam, jak złożyć gorjusskowe dziewczynki. Kilka z nich można było kupić wcześniej, ale i teraz znajdziecie na wirtualnych półkach zupełnie nowe wzory. 
Kilkakrotnie wróżnych miejscach spotkałam się z pytaniem, jak je składać, dlatego postanowiłam Wam pokazać wszystkie, jakie obecnie posiadam. Mój kursik składania podzielę na dwie części
i w każdej zaprezentuję 2 wybrane gorjusski. Każdą z nich skleja się inaczej, gdyż każda składa się
z innych warstw i elementów. Zaczynamy?

Jako pierwszą pokażę Wam dziewczynkę, którą po raz pierwszy udało mi się złożyć dopiero za drugim razem. Zaraz wyjaśnię dlaczego.
Ważne jest w przypadku tej dziewczynki, aby zacząć od naklejenia na bazę włosów, inaczej nie uda się nam dopasować kolejnych elementów. Na początku tego nie wiedziałam. :)
Teraz przyklejamy koronkę (ten paseczek na dole) i kolejną warstwę.
Kolejny mój krok to warstwa z twarzą. Mogę też nakleić skarpety. 
Zostało kilka elementów, które możemy przykleić w tym samym czasie - kokardka na włosy, buciki i wierzchni płaszczyk.
I jeszcze paseczek i gotowe. Dziewczynka ma ok. 10,5 cm "wzrostu".
A tak wygląda sklejona przeze mnie wcześniej. Użyłam tutaj w większości papierów, które znajdują się w zestawie z wykrojnikami. Twarz laleczki pomalowałam akwarelami.

Druga dziewczynka jest nowością, pojawiła się w Sklepiku Gosi niedawno. 
Składa się ją dość szybko. Na bazę przyklejam kolejna warstwę - z twarzą.
Teraz mogę dokleić balonik, sukienkę i rajstopki. W baloniku można wyciąć jeszcze gwiazdkę, co widać powyżej. Ja wybrałam tym razem wersję bez gwiazdki.
Jedyne, co mi zostało to włosy. Dziewczynka jest gotowa.
I jeszcze jedna taka - z papierów z zestawu, z balonikiem z gwiazdką i pokolorowana twarzą. Ta dziewczynka ma ok. 16 cm wysokości i nadaje się do kartek w formacie DL oraz do większych projektów.

W każdym zestawie wykrojników znajdują się dwa różne wzory papierów, które można wykorzystać do wycinania niektórych elementów. Można też, oczywiście, wykorzystywać resztki innych papierów, jak ja dzisiaj.  A dziewczynki świetnie sprawdzają się na różne okazje, co nie raz prezentowała już Potworkowa.

Dzisiaj wykorzystałam:

Pozdrawiam serdecznie
Aneta


4 komentarze

  1. Fajne te "układanki". Dziewczynki w każdej wersji ujmują za serce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, one są bardzo słodkie. :-)

      Usuń
  2. Super! Nie ruszyła swoich jeszcze, bo bałam się tych ukladanek. Dzięki za kursik :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też długo zwłekałam, zanim zaczęłam składac swoje pierwsze, bo przerażała mnie ilośc tych warstw i elementów. :-) Ale gdy złożyłam pierwsze - metoda prób i błędów - z kolejnymi nie było problemu.
      Baw się dobrze składając swoje!

      Usuń

TOP